Największa gospodarka europejska, Niemcy, siłą rzeczy musiała wykształcić własny język biznesu. Zresztą inne niemieckojęzyczne kraje, takie jak Austria czy Szwajcaria, to również ekonomiczne potęgi. Zestaw pojęć typowych dla sfery gospodarczej w języku niemieckim określamy jako Wirtschaftsdeutsch.

Wielu Polaków z powodzeniem zakłada firmy i prowadzi interesy na terytorium naszego zachodniego sąsiada. Żeby mieć dobry start, należy znać specyficzny język, którego będziemy używać w kontaktach z innymi biznesmenami. W przypadku polskich firm rozszerzających swoją działalność na Zachód odmiana ta przyda się również w pozyskiwaniu nowych klientów. Wprawdzie znajomość języka angielskiego w Niemczech jest bardzo wysoka, ale posługiwanie się niemieckim (szczególnie Wirtschaftsdeutsch w tym kontekście) stwarza więcej możliwości. Ponadto wielu Polaków znajduje zatrudnienie w niemieckich przedsiębiorstwach. Kontakty z klientami w Berlinie, Zurychu czy Wiedniu wymagają dobrej znajomości tej odmiany języka niemieckiego. Używana jest w wielu sytuacjach: od korespondencji handlowej, w księgowości, marketingu, ubezpieczeniach, po branżę transportową. Wszelkie instytucje finansowe, w tym państwowe, korzystają z tej terminologii.